Elwo Etna z brązowym medalem w futsalu
Futsal kobiet, 10.03.2012 r.
AZS UAM Poznań - Elwo Etna Elbląg 1:5 (0:3)
Jacuk 36 - Rogacka 10, Orłowska 11, 13, Stasiulewicz 32, Kopka 37
Elwo Etna: Gawryołek - Orłowska, Rogacka, Rucińska, Stasiulewicz, Proch, Szpera, Betcher, Miszke, Kopka, Michalec, Gniadek, Zaleszczenko, Stankiewicz, Rękas.
Trenerzy: Przemysław Marusa, Maciej Chwoszcz, Arkadiusz Matz
Manager: Zbigniew Urbaniak
W sobotę 10 marca w Poznaniu odbył się rewanżowy pojedynek o III miejsce Mistrzostw Polski Kobiet w Futsalu. Po przegranym 0:1 pierwszego meczu piłkarki ELWO ETNA, aby spełnić swoje marzenia o medalu, musiały mecz w stolicy Wielkopolski wygrać. W Poznaniu w roli asystenta trenera zadebiutowała lecząca uraz kolana Izabela Betcher. Zawodniczki z Elbląga głęboko wierzyły w odniesienie sukcesu w pięknej hali AZS UAM, którą miło wspominały po styczniowej wygranej 6:0 nad Poznaniankami.
Początek meczu to wyrównana gra, przede wszystkim w środkowej strefie boiska. Były również sytuacje bramkowe, lecz obie bramkarki zachowywały czyste konto. W 10 minucie dwójkową akcję rozegrały liderki drużyny: Karolina Orłowska „ściągnęła na siebie” dwie poznanianki i oddała piłkę Annie Rogackiej, która pięknym strzałem w okienko nie dała szans bramkarce rywalek. Po niespełna minucie do wykonania kolejnego rzutu wolnego z około 10 metrów stanęły ponownie obie panie. Tym razem Rogacka podała do Orłowskiej, która silnym strzałem umieściła piłkę w poznańskiej bramce obok bezradnej golkiperki akademiczek.
Na stratę drugiej bramki natychmiast zareagował trener Poznanianek wzięciem czasu, chcąc odmienić losy spotkania. Obraz gry jednak się nie zmieniał więcej z gry miały piłkarki ELWO ETNA, które czujnie grając pressingiem na całym boisku, raz za razem wyprowadzały groźne kontry. Jedna z nich w 13 minucie zakończyła się trzecią bramką dla ELWO ETNA. Orłowska odebrała piłkę przeciwniczce pod własną bramką, przebiegła całe boisko i z około 10 metrów precyzyjnym strzałem w długi róg nie dała najmniejszych szans bramkarce AZS.
Do końca pierwszej połowy Elblążanki kontrolowały przebieg wydarzeń na boisku, choć kilkukrotnie Małgorzata Gawryołek musiała pokazać swój kunszt bramkarski, ratując swój zespół z opresji.
W drugiej połowie najczęściej słychać było gwizdki sędziów (obsada ta sama co przed rokiem w meczu o III miejsce w Gnieźnie), którzy raz za razem odgwizdywali faule na zawodniczkach AZS. Już w 8 minucie Poznanianki wykonywały pierwszy rzut karny przedłużony z 10 metra. Gawryołek udowodniła jednak, że obrona tych stałych fragmentów gry to jej specjalność, nie dając się pokonać przeciwniczce.
W 32 minucie spotkania ponownie przypomniała o sobie rozgrywająca bardzo dobre zawody Orłowska. W środkowej strefie boiska minęła dwie przeciwniczki i prostopadłym podaniem „obsłużyła” Martę Stasiulewicz, która znalazła się oko w oko z bramkarką akademiczek. Pierwsze uderzenie odbiła jeszcze Poznanianka, lecz przy dobitce była już bez szans.
W 36 minucie jedyną jak się później okazało bramkę zdobyły akademiczki. W zamieszaniu na przedpolu elbląskiej bramki najwięcej zimnej krwi wykazała Natalia Jacuk, pokonując zasłoniętą Gawryołek. Odpowiedź piłkarek ELWO ETNA była błyskawiczna. Po niespełna 100 sekundach krosowe podanie Rogackiej do Agnieszki Kopka, która wbiegła w pole karne i uderzeniem w długi róg poznańskiej bramki ustaliła wynik meczu na 5:1.
W końcówce spotkania zawodniczki AZS miały jeszcze przedłużony rzut karny, lecz popularna Meduza nie pozwoliła się pokonać. Potem były już tylko łzy szczęścia, taniec radości z 3 metrową fontanną w tle i ceremonia wręczenia brązowych medali Mistrzostw Polski Kobiet w Futsalu na rok 2012. Elblążanki mocnym akcentem zakończyły, ten w sumie raczej udany sezon udowadniając, że są w północnej części kraju najlepsze. Teraz pozostaje praca nad zniwelowaniem różnicy i dogonieniem drużyn z południa.
Manager Elwo-Etna Zbigniew Urbaniak:
- Radość z miejsca na podium jest ogromna. W dniu dzisiejszym dziewczyny były znowu dobrze rozumiejącą się drużyną, która jak po swoje przyjechała do Poznania po brązowe medale Mistrzostw Polski. Szkoda tylko że mecz decydujący o medalu musieliśmy rozgrywać poza Elblągiem, jednak spora grupa naszych sympatyków śledziła mecz w internecie, czego dowodem była lawina sms-ów, które otrzymaliśmy tuż po zakończeniu spotkania. Chciałbym w tym miejscu podziękować Urzędowi Miejskiemu w Elblągu za wsparcie finansowe naszych wyjazdów na dwa ostatnie mecze, a także naszym partnerom, dzięki którym możliwy był nasz udział w rozgrywkach tj. firmom DRE, R-GOL, Fantazja, DANA, Hydrobud.
AZS UAM Poznań - Elwo Etna Elbląg 1:5 (0:3)
Jacuk 36 - Rogacka 10, Orłowska 11, 13, Stasiulewicz 32, Kopka 37
Elwo Etna: Gawryołek - Orłowska, Rogacka, Rucińska, Stasiulewicz, Proch, Szpera, Betcher, Miszke, Kopka, Michalec, Gniadek, Zaleszczenko, Stankiewicz, Rękas.
Trenerzy: Przemysław Marusa, Maciej Chwoszcz, Arkadiusz Matz
Manager: Zbigniew Urbaniak
W sobotę 10 marca w Poznaniu odbył się rewanżowy pojedynek o III miejsce Mistrzostw Polski Kobiet w Futsalu. Po przegranym 0:1 pierwszego meczu piłkarki ELWO ETNA, aby spełnić swoje marzenia o medalu, musiały mecz w stolicy Wielkopolski wygrać. W Poznaniu w roli asystenta trenera zadebiutowała lecząca uraz kolana Izabela Betcher. Zawodniczki z Elbląga głęboko wierzyły w odniesienie sukcesu w pięknej hali AZS UAM, którą miło wspominały po styczniowej wygranej 6:0 nad Poznaniankami.
Początek meczu to wyrównana gra, przede wszystkim w środkowej strefie boiska. Były również sytuacje bramkowe, lecz obie bramkarki zachowywały czyste konto. W 10 minucie dwójkową akcję rozegrały liderki drużyny: Karolina Orłowska „ściągnęła na siebie” dwie poznanianki i oddała piłkę Annie Rogackiej, która pięknym strzałem w okienko nie dała szans bramkarce rywalek. Po niespełna minucie do wykonania kolejnego rzutu wolnego z około 10 metrów stanęły ponownie obie panie. Tym razem Rogacka podała do Orłowskiej, która silnym strzałem umieściła piłkę w poznańskiej bramce obok bezradnej golkiperki akademiczek.
Na stratę drugiej bramki natychmiast zareagował trener Poznanianek wzięciem czasu, chcąc odmienić losy spotkania. Obraz gry jednak się nie zmieniał więcej z gry miały piłkarki ELWO ETNA, które czujnie grając pressingiem na całym boisku, raz za razem wyprowadzały groźne kontry. Jedna z nich w 13 minucie zakończyła się trzecią bramką dla ELWO ETNA. Orłowska odebrała piłkę przeciwniczce pod własną bramką, przebiegła całe boisko i z około 10 metrów precyzyjnym strzałem w długi róg nie dała najmniejszych szans bramkarce AZS.
Do końca pierwszej połowy Elblążanki kontrolowały przebieg wydarzeń na boisku, choć kilkukrotnie Małgorzata Gawryołek musiała pokazać swój kunszt bramkarski, ratując swój zespół z opresji.
W drugiej połowie najczęściej słychać było gwizdki sędziów (obsada ta sama co przed rokiem w meczu o III miejsce w Gnieźnie), którzy raz za razem odgwizdywali faule na zawodniczkach AZS. Już w 8 minucie Poznanianki wykonywały pierwszy rzut karny przedłużony z 10 metra. Gawryołek udowodniła jednak, że obrona tych stałych fragmentów gry to jej specjalność, nie dając się pokonać przeciwniczce.
W 32 minucie spotkania ponownie przypomniała o sobie rozgrywająca bardzo dobre zawody Orłowska. W środkowej strefie boiska minęła dwie przeciwniczki i prostopadłym podaniem „obsłużyła” Martę Stasiulewicz, która znalazła się oko w oko z bramkarką akademiczek. Pierwsze uderzenie odbiła jeszcze Poznanianka, lecz przy dobitce była już bez szans.
W 36 minucie jedyną jak się później okazało bramkę zdobyły akademiczki. W zamieszaniu na przedpolu elbląskiej bramki najwięcej zimnej krwi wykazała Natalia Jacuk, pokonując zasłoniętą Gawryołek. Odpowiedź piłkarek ELWO ETNA była błyskawiczna. Po niespełna 100 sekundach krosowe podanie Rogackiej do Agnieszki Kopka, która wbiegła w pole karne i uderzeniem w długi róg poznańskiej bramki ustaliła wynik meczu na 5:1.
W końcówce spotkania zawodniczki AZS miały jeszcze przedłużony rzut karny, lecz popularna Meduza nie pozwoliła się pokonać. Potem były już tylko łzy szczęścia, taniec radości z 3 metrową fontanną w tle i ceremonia wręczenia brązowych medali Mistrzostw Polski Kobiet w Futsalu na rok 2012. Elblążanki mocnym akcentem zakończyły, ten w sumie raczej udany sezon udowadniając, że są w północnej części kraju najlepsze. Teraz pozostaje praca nad zniwelowaniem różnicy i dogonieniem drużyn z południa.
Manager Elwo-Etna Zbigniew Urbaniak:
- Radość z miejsca na podium jest ogromna. W dniu dzisiejszym dziewczyny były znowu dobrze rozumiejącą się drużyną, która jak po swoje przyjechała do Poznania po brązowe medale Mistrzostw Polski. Szkoda tylko że mecz decydujący o medalu musieliśmy rozgrywać poza Elblągiem, jednak spora grupa naszych sympatyków śledziła mecz w internecie, czego dowodem była lawina sms-ów, które otrzymaliśmy tuż po zakończeniu spotkania. Chciałbym w tym miejscu podziękować Urzędowi Miejskiemu w Elblągu za wsparcie finansowe naszych wyjazdów na dwa ostatnie mecze, a także naszym partnerom, dzięki którym możliwy był nasz udział w rozgrywkach tj. firmom DRE, R-GOL, Fantazja, DANA, Hydrobud.