Zagraniczne ubytki Górnika?
Górniczki w swoim drugim sezonie występów w Ekstralidze kobiet rozegrały bardzo dobrą rundę jesienną. Wiosną piłkarki z Łęcznej zaczęły jednak tracić punkty przez co już nie uda im się wywalczyć upragnionego tytułu Mistrza Polski.
W ostatniej rozegranej kolejce podopieczne trenera Mirosław Stańca dzielnie postawił się Unii Racibórz a o porażce Górniczek 2:3 zadecydowała dopiero bramka w 93. minucie tego spotkania. Nie wiadomo czy zespołowi z Łęcznej w przyszłym sezonie uda się powtórzyć dobre wyniki z kończącego się właśnie sezonu ponieważ już za dwie kolejki z Górnikiem rozstaną się trzy zawodniczki które w głównej mierze były odpowiedzialne za siłę ofensywną łęczyńskiego zespołu.
Wolną rękę w poszukiwaniu nowych pracodawców dostaną Olha Zubczyk, Julija Sokolova oraz Anya Alekperova. Dwie pierwsze zawodniczki w Łęcznej występowały od początku 2010 roku kiedy to Górnik walczył jeszcze o awans do Ekstraligi. Z kolei pochodząca z Azerbejdżanu Alekperova wzmocniła zespół już po jego awansie na najwyższy poziom kobiecej piłki nożnej w Polsce.
Wszystkie zawodniczki od początku swojej piłkarskiej przygody w Polsce zbierały bardzo pozytywne oceny. Podczas ostatniego szlagierowego meczu Górnika z Unią, 20-letnia Zubczyk z Ukrainy wyróżnił nawet selekcjoner Reprezentacji Polski, Roman Jaszczak.
- Z przyjemnością do kadry powołał był Olę Zubczyk, ale niestety nie jest polskiej narodowości - mówił na łamach serwisu piłkarek GKS Górnik Łęczna, www.gornik-leczna.com. - Dzisiaj Ola zrobiła na mnie duże wrażenie - dodał Jaszczak.
Równie pochlebne noty zbiera obecnie 23-letnia rozgrywająca Anya Alekperova, która przybyła do Łęcznej po zdobyciu Mistrzostwa Litwy z Gintra Universitetas a wcześniej również mistrzostwa Azerbejdżanu. Ta była reprezentantka swojego kraju w polskiej lidze jest bardzo wyróżniającą się zawodniczką. Na szesnaście rozegranych spotkaniach w tym sezonie tylko raz schodziła z boiska przed upływem regulaminowego czasu gry.
- Według mnie najlepszą piłkarką zagraniczną grającą w Ekstralidze jest Anya Alekperova - przyznała w ubiegłym tygodniu Łotyszka Anna Propošina z Pogoni Women Szczecin. - Jest wiodącą zawodniczką w swoim zespole, to dzięki Niej gra Łęcznej wygląda tak dobrze - czytamy w wywiadzie udzielonym dla oficjalnej strony Pogoni.
Znaczenie Alekperovej dla dobrych wyników Górnika Łęczna zauważyli również trenerzy drużyn Ekstraligi którzy oddawali swoje głosy w grudniowym plebiscycie "Najlepsze z Najlepszych - KobiecaPilka.pl Oscary 2011". Niegdyś najlepsza zawodniczka ligi litewskiej w naszym plebiscycie otrzymała najwięcej głosów ze wszystkich innych zagranicznych piłkarek.
Łęczną opuścić ma również Julija Sokolova, występująca na pozycji napastniczki. W 13. ligowych meczach zdobyła ona 8 goli. Bez wątpienia mogłoby ich być więcej gdyby nie aż trzy czerwone kartki którymi w tym sezonie została już ukarana zawodniczka. 21-letnia Sokolova oprócz regularnej gry w lidze jest również powoływana do Reprezentacji Łotwy.
Trener trzeciego obecnie w lidze Górnika Łęczna nie wyklucza również utraty bramkarki Katarzyny Kiedrzynek o którą już zimą pytały kluby z Niemiec czy Francji. Pozytywną informacją jest natomiast zapowiedź najskuteczniejszej zawodniczki Górnika - Anny Sznyrowskiej, która zadeklarowała że chciałby zostać w Łęcznej na kolejny sezon.
Bardzo możliwe że któraś zawodniczka z "ofensywnego tria zza Wschodniej granicy" w letnim okienku transferowym wzmocni szeregi Pogoni Women Szczecin. Trener klubu ze Szczecina, Mariusz Misiura już wcześniej informował że prowadzi rozmowy z dwoma zawodniczkami z Łęcznej, które wyraziły chęć gry w Pogoni.
W ostatniej rozegranej kolejce podopieczne trenera Mirosław Stańca dzielnie postawił się Unii Racibórz a o porażce Górniczek 2:3 zadecydowała dopiero bramka w 93. minucie tego spotkania. Nie wiadomo czy zespołowi z Łęcznej w przyszłym sezonie uda się powtórzyć dobre wyniki z kończącego się właśnie sezonu ponieważ już za dwie kolejki z Górnikiem rozstaną się trzy zawodniczki które w głównej mierze były odpowiedzialne za siłę ofensywną łęczyńskiego zespołu.
Wolną rękę w poszukiwaniu nowych pracodawców dostaną Olha Zubczyk, Julija Sokolova oraz Anya Alekperova. Dwie pierwsze zawodniczki w Łęcznej występowały od początku 2010 roku kiedy to Górnik walczył jeszcze o awans do Ekstraligi. Z kolei pochodząca z Azerbejdżanu Alekperova wzmocniła zespół już po jego awansie na najwyższy poziom kobiecej piłki nożnej w Polsce.
Wszystkie zawodniczki od początku swojej piłkarskiej przygody w Polsce zbierały bardzo pozytywne oceny. Podczas ostatniego szlagierowego meczu Górnika z Unią, 20-letnia Zubczyk z Ukrainy wyróżnił nawet selekcjoner Reprezentacji Polski, Roman Jaszczak.
- Z przyjemnością do kadry powołał był Olę Zubczyk, ale niestety nie jest polskiej narodowości - mówił na łamach serwisu piłkarek GKS Górnik Łęczna, www.gornik-leczna.com. - Dzisiaj Ola zrobiła na mnie duże wrażenie - dodał Jaszczak.
Równie pochlebne noty zbiera obecnie 23-letnia rozgrywająca Anya Alekperova, która przybyła do Łęcznej po zdobyciu Mistrzostwa Litwy z Gintra Universitetas a wcześniej również mistrzostwa Azerbejdżanu. Ta była reprezentantka swojego kraju w polskiej lidze jest bardzo wyróżniającą się zawodniczką. Na szesnaście rozegranych spotkaniach w tym sezonie tylko raz schodziła z boiska przed upływem regulaminowego czasu gry.
- Według mnie najlepszą piłkarką zagraniczną grającą w Ekstralidze jest Anya Alekperova - przyznała w ubiegłym tygodniu Łotyszka Anna Propošina z Pogoni Women Szczecin. - Jest wiodącą zawodniczką w swoim zespole, to dzięki Niej gra Łęcznej wygląda tak dobrze - czytamy w wywiadzie udzielonym dla oficjalnej strony Pogoni.
Znaczenie Alekperovej dla dobrych wyników Górnika Łęczna zauważyli również trenerzy drużyn Ekstraligi którzy oddawali swoje głosy w grudniowym plebiscycie "Najlepsze z Najlepszych - KobiecaPilka.pl Oscary 2011". Niegdyś najlepsza zawodniczka ligi litewskiej w naszym plebiscycie otrzymała najwięcej głosów ze wszystkich innych zagranicznych piłkarek.
Łęczną opuścić ma również Julija Sokolova, występująca na pozycji napastniczki. W 13. ligowych meczach zdobyła ona 8 goli. Bez wątpienia mogłoby ich być więcej gdyby nie aż trzy czerwone kartki którymi w tym sezonie została już ukarana zawodniczka. 21-letnia Sokolova oprócz regularnej gry w lidze jest również powoływana do Reprezentacji Łotwy.
Trener trzeciego obecnie w lidze Górnika Łęczna nie wyklucza również utraty bramkarki Katarzyny Kiedrzynek o którą już zimą pytały kluby z Niemiec czy Francji. Pozytywną informacją jest natomiast zapowiedź najskuteczniejszej zawodniczki Górnika - Anny Sznyrowskiej, która zadeklarowała że chciałby zostać w Łęcznej na kolejny sezon.
Bardzo możliwe że któraś zawodniczka z "ofensywnego tria zza Wschodniej granicy" w letnim okienku transferowym wzmocni szeregi Pogoni Women Szczecin. Trener klubu ze Szczecina, Mariusz Misiura już wcześniej informował że prowadzi rozmowy z dwoma zawodniczkami z Łęcznej, które wyraziły chęć gry w Pogoni.