Pech Edyty Kanclerz
O prawdziwym pechu może mówić najbardziej doświadczona zawodniczka AZS PSW Biała Podlaska - Edyta Kanclerz. Golkiperka, która w rundzie wiosennej była najstarszą zawodniczką kobiecej Ekstraligi w ostatnim meczu tego sezonu uległa kontuzji.
W środę AZS PSW Biała Podlaska podejmował u siebie Medyka Konin (0:4). Po osiemnastu minutach plac gry musiała opusić wspomniana wcześniej golkiperka gospodyń. - Edyta źle stanęła wybiegając do zawodniczki wchodzącej w nasze pole karne - opowiada Jarosław Makarewicz, trener AZS PSW.
34-letnia golkiperka doznała złamania lewej kości podudzia z podkręceniem stawu. - Na razie miesiąc gipsu, a później będzie dalsza diagnoza czy wszystko zrasta się poprawnie - dodaje trener. Takie rozpoznanie urazu wyklucza piłkarkę z... spokojnego okresu roztrenowania i z przygotowań do przyszłego sezonu.
Klubową rywalką Edyty Kanclerz o miejsce między słupkami w sezonie 2012/2013 była sprowadzona latem ze Sztormu Gdynia, 19-letnia Angelika Pawelczyk. Kanclerz w minionym sezonie zagrała w 11. meczach Ekstraligi, natomiast młodsza od niej Pawelczyk na placu gry pojawiła się w siedmiokrotnie – lecz tylko w trakcie rundzie jesiennej.
W środę AZS PSW Biała Podlaska podejmował u siebie Medyka Konin (0:4). Po osiemnastu minutach plac gry musiała opusić wspomniana wcześniej golkiperka gospodyń. - Edyta źle stanęła wybiegając do zawodniczki wchodzącej w nasze pole karne - opowiada Jarosław Makarewicz, trener AZS PSW.
34-letnia golkiperka doznała złamania lewej kości podudzia z podkręceniem stawu. - Na razie miesiąc gipsu, a później będzie dalsza diagnoza czy wszystko zrasta się poprawnie - dodaje trener. Takie rozpoznanie urazu wyklucza piłkarkę z... spokojnego okresu roztrenowania i z przygotowań do przyszłego sezonu.
Klubową rywalką Edyty Kanclerz o miejsce między słupkami w sezonie 2012/2013 była sprowadzona latem ze Sztormu Gdynia, 19-letnia Angelika Pawelczyk. Kanclerz w minionym sezonie zagrała w 11. meczach Ekstraligi, natomiast młodsza od niej Pawelczyk na placu gry pojawiła się w siedmiokrotnie – lecz tylko w trakcie rundzie jesiennej.