AZS Wrocław po sezonie

Na czwartym miejscu ligowe rozgrywki Ekstraligi zakończył AZS Wrocław.

Do czasów Unii Racibórz piłkarska potęga. Później zespół opuściła większość czołowych zawodniczek. Dziś we Wrocławiu nie żyją już przeszłością. Starają się stworzyć zespół, który nie tak jak przed laty będzie walczył o europejskiej puchary lecz będzie w stanie utrzymać się w czołówce Ekstraligi. W zakończonym sezonie akademiczki miały nawet szanse na prestiżowe 3. miejsce w Ekstralidze jednak ostatecznie zakończyły rozgrywki na i tak dobrym 4. miejscu.

Rok temu nowym trenerem AZS Wrocław został Jerzy Szaliński. Postać, która nigdy wcześniej nie miała styczności z kobiecym futbolem. Krok ten wcale nie okazał się być krokiem do tyłu, lecz zupełnie odwrotnie - do przodu. Pierwsze dwie jesiennej kolejki dla wrocławianek nie były jednak udane. Najpierw wyjazdowa przegrana w Łęcznej (0:1) po bramce samobójczej, a następnie porażka z grającą w osłabieniu Pogonią Women Szczecin (0:2). Pierwsze punkty zespół trenera Szalińskiego wywalczył 3. kolejce kiedy to po golu Oli Janickiej wygrał w Białej Podlaskiej (1:0).

W przerwie zimowej wrocławianki zagrały w prestiżowym międzynarodowym turnieju halowym organizowanym przez niemiecką Turibne Poczdam - Meet the Champions 2013. Polski zespół nie zachwycił na tle takich ekip jak mistrzostwie Austrii, Szkocji, Czech czy choćby Finlandii. Doświadczenie i morale zdobyte przez młode akademiczki zaprocentowało jedna dobrą rundą wiosenną w ich wykonaniu.

AZS Wrocław wiosną przegrał zaledwie jeden mecz z Górnikiem Łęczna tracąc bramkę już w ostatnich minutach meczu (0:1). W pozostałych spotkaniach piłkarki ze stolicy Dolnego Śląska potrafiły między innymi zremisować z Medykiem Konin (1:1) i Unią Racibórz (0:0). Wygrywały z kolei konfrontacje z takim rywalkami jak AZS PSW Biała Podlaska (3:0), Mitech Żywiec (3:0) czy choćby tak jak w ostatniej kolejce ligi z GOSiRkami Piaseczno (5:0).

Najlepszą strzelczynią zespołu w sezonie 2012/2013 została Magdalena Szaj, która łącznie strzeliła 6 bramek a z tego pięć padło wiosną. Z powodu kontuzji ani razu na boisko w tym sezonie nie pojawiła się natomiast inna z młodych i perspektywicznych zawodniczek - Maria Chojnowska. Z I zespołu akademiczek regularnie w kadrze narodowej U-17 grają Katarzyna Gozdek i Dominika Dereń, które w przyszłym tygodniu zagrają na finałach młodzieżowych Mistrzostw Europy.

Strzelczynie bramek
(6) - Magdalena Szaj
(4) - Joanna Płonowska
(3) - Symela Ciesielska
(2) - Weronika Aszkiełowicz
(1) - Anna Bocian, Karolina Gradecka, Aleksandra Janicka, Aleksandra Jaworek, Justyna Nazarczyk, Karolina Wijata, Joanna Wróblewska

Czas gry
(najpierw łączny czas gry; w nawiasie liczba rozegranych spotkań)
1530 (17) - Justyna Nazarczyk
1529 (17) - Aleksandra Janicka
1459 (17) - Weronika Aszkiełowicz
1440 (16) - Anna Bocian
1323 (16) - Katarzyna Gozdek
1300 (15) - Monika Koziarska
1112 (13) - Magdalena Szaj
1085 (16) - Aleksandra Jaworek
946 (15) - Symela Ciesielska
938 (12) - Joanna Płonowska
873 (11) - Katarzyna Sołtys
858 (16) - Joanna Wróblewska
832 (10) - Karolina Gradecka
552 (10) - Dominika Dereń
445 (9) - Natalia Nosalik
235 (6) - Agnieszka Szymkowiak
164 (8) - Joanna Zalwowska
102 (2) - Andżelika Dąbek
030 (9) - Karolina Wijata

015 (2) - Karolina Przebierała
001 (1) - Amanda Siwik

Czerwone kartki
Weronika Aszkiełowicz - w 29. minucie jako drugie napomnienie podczas meczu z Mitechem Żywiec

Najwięcej żółtych kartek
(3) - Weronika Aszkiełowicz, Katarzyna Gozdek

Najwięciej spotkań w pełnym wymiarze czasowym
(17) - Justyna Nazarczyk
(16) - Aleksandra Janicka, Anna Bocian
(15) - Weronika Szkiełowicz

Zawodniczki wchodzące z ławki
(9) - Karolina Wijata
(8) - Joanna Zalwowska
(6) - Symela Ciesielska

Zawodniczki schodzące przed końcem meczu
(10) - Aleksanda Jaworek
(9) - Joanna Wróblewska
(6) - Dominika Dereń

Najmłodsza zawodniczka: Dominika Dereń (16 lat)
Najstarsza zawodniczka: Justyna Nazarczyk (30 lat)

Najmłodsza strzelczyni: Magdalena Szaj (17 lat)
Najstarsza strzelczyni: Justyna Nazarczyk (30 lat)